"Serce ze szkła" Kathrin Lange

„Do dziś nie potrafię wyjaśnić, dlaczego na widok Davida natychmiast przyszedł mi do głowy upadek. Wraz z upływem czasu wzrasta we mnie jednak przekonanie, że już wtedy, od pierwszej chwili naszej znajomości, przeczuwałam grozę tego, co miało nadejść.”
Kathrin Lange


Wydawnictwo: Muza
Autor: Kathrin Lange
Oryginalny tytuł: Herz aus Glas
Polski tytuł: Serce ze szkła

Juli Wagner planowała tego sylwestra od dawna. Marzyła o fantastycznej zabawie do białego rana, o niepowtarzalnej nocy spędzonej w otoczeniu najbliższych przyjaciół. Niestety, w ostatniej chwili musi zmienić plany. Zmuszona przez ojca, znanego pisarza, wyrusza z nim w podróż na wyspę Matha's Vineyard. Zatrzymują się w dom zamożnego wydawcy, gdzie Juli ma dotrzymać towarzystwa jego synowi, Davidowi.

David Bell od sześciu tygodni pogrążony jest w żałobie. Jego przepiękna narzeczona, Charlie, zginęła w tragicznym wypadku. Spadła z klifu, a okoliczności jej śmierci wydają się być niezwykle podejrzane. David nie potrafi poradzić sobie ze stratą, odgrodził się murem i nikogo nie chce wpuścić do środka. Czy Juli uda się go zburzyć? Dlaczego tak naprawdę David zamknął się przed światem?

Juli nie potrafi usiedzieć w jednym miejscu, a tajemnicza śmierć ukochanej Davida nie daje jej spokoju. Postanawia rozwikłać zagadkę i... wtedy wszystkie się zmienia. Siły nadprzyrodzone wkraczają do akcji. Juli znajduję się w niebezpieczeństwie. Niczego nie może być pewna. Kto i dlaczego chce ją wpędzić w odmęty szaleństwa? Co było prawdziwym powodem śmierci Charlie? Czy David okaże się dla Juli kimś więcej?  

„Serce ze szkła” było moim pierwszym spotkaniem z twórczością Kathrin Lange i to bardzo udanym! Wystarczyły dwa rozdziały, żebym zatraciła się w lekturze! 36 stron, po których nie mogłam oderwać się choćby na moment! Uwielbiam tego typu historie, a ta została przedstawiona doskonale. Po pierwszych rozdziałach pragnęłam więcej, potrzebowałam więcej! Boicie się czasem o głównego bohatera, o jego życie i przyszłość? Po raz pierwszy poczułam strach właśnie po tych dwóch rozdziałach, pierwszy i nie ostatni!

Co sprawiło, że książka tak szybko podbiła moje serce? To proste! Łączy w sobie wątek romantyczny z kryminałem, wszechobecną tajemnicą, a wszystko to przeplata elementami fantastycznymi. Właśnie to składa się na moją definicję idealnej książki! Połączenie wielu gatunków sprawia, że przy lekturze nie ma chwili na nudę, a emocje towarzyszą nam cały czas. I to jakie emocje! Moje serce pękało wraz z sercem Juli, odbudowywało się, żeby ponownie pęknąć. Chciałam wesprzeć Davida a nie mogłam, czułam bezradność, która doprowadzała mnie do szału. Do tego ciągły strach o głównych bohaterów - byłam bliska szaleństwa. 


Kochałam i nienawidziłam autorkę. Kochałam za świetnie wykreowany świat. Przechadzałam się po korytarzach willi Sorrow, stałam na krawędzi klifu, czułam się jego częścią. Kochałam z cudownych bohaterów, za ich wytrwałość, waleczność i oddanie. Kochałam za fabułę, która pochłonęła mnie całkowicie. Nienawidziłam za nadmiar emocji. Nienawidziłam za ciągły strach, który mi towarzyszył. Gdy byłam bliska rozwiązania zagadki, świat stawał na głowię, a wszystko to, w co wierzyłam, traciło sens w kilka sekund. Już dawno żadna książka nie dostarczyła mi takiego dreszczyku emocji. Niepewność towarzyszyła mi przez całą lekturę. Każdy rozdział przybliżał i oddalał mnie od rozwiązania zagadki.

"Serce ze szkła" z pewnością dołączy do listy moich ulubionych książek. To ten rodzaj powieści, które do mnie przemawiają. Wątek romantyczny nie zdominował treści, został po mistrzowsku wpleciony w kryminalny jej charakter. Fantastyczny akcent, w postaci lokalnej legendy, dodał książce uroku, czyniąc ją niepowtarzalną. Polecam Wam ją z całego serduszka. Powrócę do niej nie raz, a już nie długo sięgnę po kolejne tomy.

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu:

27 komentarzy :

  1. Ta książka zdecydowanie ma przepiękną okładkę, Wydawnictwo Muza ma nosa do takich spraw :) Twoje zdjęcia są oszałamiające, uwielbiam je! Treść książki nie zainteresowała mnie szczególnie, czuję, że to historia zupełnie nie dla mnie, ale mimo to cieszę się cholernie, ze tutaj trafiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to słyszeć! Mam nadzieje, że przy kolejnych recenzjach znajdziesz coś dla siebie :)

      Usuń
  2. Wow. Zapowiada się bardzo emocjonująca lektura. Może się skuszę. ;)

    Pozdrawiam,
    Avenity z bloga Myśli zapisane

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy podczas czytania Twojej recenzji: kto nazywa tak willę?

    A tak poważnie, bardzo ładna recenzja: emocjonalna, wyjaśnia Twoje odczucia względem książki, pokazuje, o czym jest, a przy tym nie podaje żadnych kluczowych informacji.

    Co prawda nie moja bajka, bo akurat romansu chętnie bym się pozbyła, ale rozumiem, co mogło Cię tak zachwycić, a to duży plus. Na tyle duży, że poczułam się zaintrygowana...

    Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje słowa do miód na moje serce! Ciesze się, że udało mi się Ciebie zaintrygować :)

      Usuń
  4. Książka już od dawna czeka na mojej półce, ale nigdy nie mam na nią zbyt dużo czasu ani prawdę mówiąc - chęci. Natłok innych rewelacyjnych książek stale odstawia ją na dalszy plan. Po recenzji jednak widzę, że książka jest naprawdę warta sięgnięcia, więc mam nadzieję, że szybko uda mi się nadrobić braki:)

    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem o czym mówisz. Zalegają mi stosy książek nieprzeczytanych, a wciąć napływają nowe! I co tu czytać? :D

      Usuń
  5. Już sama okładka jest interesująca, a dodatkowo to połączenie wątku kryminalnego z elementami fantastyki. To mogłoby być coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie koniecznie musisz po nią sięgnąć! :)

      Usuń
  6. Okładka książki jest przepiękna :) Po przeczytaniu recenzji jestem bardzo zainteresowana i w najbliższym czasie z przyjemnością po nią sięgnę :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow ! Czekałam na tą recenzję i tak jak myślał! Skusiłaś mnie, tylko czekać aż przy moich pierwszych dostępnych pieniądzach ją kupię *.*

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz słyszę o tej książce i zastanawiam się jak to możliwe. Zapowiada się na ekscytującą i niezwykłą opowieść, po którą muszę sięgnąć. :D

    Pozdrawiam serdecznie. :)
    niezapomniany-czas-czyli-o-ksiazkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Szczerze mówiąc to często na empikowych wędrówkach widziałam tę książkę. Jednak myślałam, że jest to zwykła, banalna młodzieżówka i nie chciałam jej czytać. Po twojej recenzji widzę w jakim byłam błędzie. Z wielką chęcią po nią sięgnę :)
    Pozdrawiam!
    http://recenzje-zwyklej-czytelniczki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakoś mnie do tej książki nie ciągnie... Ale recenzja bardzo zachęcająca! :)

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna recenzja i bardzo zachęca aby sięgnąć po książkę, jednak najpierw muszę się uporać z nieprzeczytanymi na mojej półce ;)
    Bardzo ładnie tu u ciebie, pozdrawiam cieplutko!
    Book Princess

    OdpowiedzUsuń
  12. Dawno z taką przyjemnością nie klikałam przycisku "obserwuj"! Recenzja była świetna, a zdjęcia... Już ci to napisalam na FB, ale powtórzę i tutaj: ŚLICZNE!
    Zawsze miałam jakąś niechęć do tej książki, a nawet nie wiedziałam o czym opowiada. Po prostu po okładce wnioskowałam, że to romans jakich wiele.... Jak widać bardziej mylić się nie mogłam! Zdecydowanie mnie zachęciłaś i z pewnością ją przeczytam, tylko... Tylko kiedy? 😁 kiedyś na pewno xD
    Pozdrawiam ciepło!
    Q.
    Otwórz Drzwi do Innego Wymiaru :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam takie książki, w których przeżywam los bohaterów z wielkim przejęciem. Takie czyta się najlepiej i najprzyjemniej :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Rany, to coś zdecydowanie dla mnie! Już zapisuję sobie tą pozycję, bo na razie mam masę innych do kupienia (!), ale nie mogę się doczekać aż wpadnie w moje ręce. Świetna recenzja! :)

    http://pattzy-reads.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. No, książka idealna dla mnie. JEstem zainteresowana, haha. Tylko, że jak ja wyrobięz tyloma ksiązkami, które chcę przeczytac...
    pozdrawiam
    polecam-goodbook.blogspot.com
    galeriakultury.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. to nie moje klimaty, więc odpuszczam :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale entuzjastyczna recenzja! Aż miło się czyta o książkach, które wywołują tyle emocji :) Szczerze mówiąc, do tej pory nie byłam tą lekturą w ogóle zainteresowana, bo myślałam, że to zwykły romans, ale skoro łączy ze sobą wątek kryminalny, to wygląda na to, że przy okazji będę musiała sięgnąć po tę książkę :D
    Pozdrawiam!
    http://booksbyshadow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam całą serię w domu. Czeka na swoją kolej. Cudowne fotki! Nie mogłam się napatrzyć :-P

    OdpowiedzUsuń
  19. Książka nie w moim typie, ale okładka i Twoje zdjęcia robią piorunująco dobre wrażenie <3
    Pozdrawiam! Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń
  20. Byłam w poniedziałek w bibliotece i widziałam na półce całą serię, ale jakoś się na nią nie zdecydowałam. Teraz widzę, że jednak przy następnej wizycie powinnam ją uwzględnić. Także uwielbiam, kiedy książka oprócz romansu ma jakieś tajemnice, więc przypuszczam, że mogłaby się mi spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jestem ogromnie ciekawa tej serii. Mimo wieku (trochę lat już mam) z chęcią sięgnę po nią ;d Dobrze, że na półce czeka już pierwsza część ;d

    OdpowiedzUsuń

Zofia w Krainie Książek © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka