"Indeks szczęścia Juniper Lemon" J. Israel

"Po kilku tygodniach zaczęłam oceniać dni w punktach od jednego do dziesięciu, żeby zrobić jej na złość - cyfry zmieniały się jak indeks giełdowy w zależności od wydarzeń. Nazwałam to Indeks szczęścia."
Julie Israel

Wydawnictwo: IUVI 
Autor: Julie Israel
Oryginalny tytuł: Juniper Lemon's Happiness Index
Polski tytuł: Indeks szczęścia Juniper Lemon

Nie planowałam sięgać po "Indeks szczęścia Juniper Lemon". Książka nie przykuła mojej uwagi i gdybym nie otrzymała jej od wydawnictwa, prawdopodobnie nigdy bym się za nią nie zabrała. Wczoraj naszła mnie ochota na coś lekkiego, więc przeczytałam kilka pierwszych stron...


Camilla zginęła sześćdziesiąt pięć dni temu. Pozostawiła po sobie ogromną pustkę i żal. Tego dnia Juniper straciła nie tylko siostrę, pośrednio również rodziców i przyjaciółkę. Otaczało ją mnóstwo ludzi, jednak ciągle czuła się samotna. Sześćdziesiątego piątego dnia zmienia się wszystko. Juniper odkrywa list. Nie taki zwykły list! Został napisany przez jej starszą siostrę w dniu wypadku samochodowego. Camilla zrywa w nim z tajemniczym "TY". Juniper postanawia odkryć tożsamość chłopaka (dziewczyny?) i przekazać mu (jej?) wiadomość. To jeszcze nie koniec... Dziewczyna gubi ważną dla siebie fiszkę. Zaczyna grzebać w "śmieciach", dosłownie i w przenośni, w poszukiwaniu małej karteczki. Jakie sekrety odkryje? Czy udaje jej się rozwiązać zagadkę tajemniczego związku Camilli? Czy uporządkuje własny życiowy bałagan?

"Indeks szczęścia Juniper Lemon" to dla mnie pozytywne zaskoczenie. Ostatnio czytając młodzieżówki, odnosiłam wrażenie, że jestem na nie "za stara". Nie tym razem! Potrafiłam zrozumieć zachowania bohaterów, targające nimi emocje. Odpowiednio podchodzili do wielu spraw, może dlatego, że są już w liceum, o krok od dorosłości? Juniper utknęła na rozstaju dróg, a dzięki Brandowi, Kody, Gąbce, Nate'owi i Angeli uporządkowała życie na nowo. Każdy z przyjaciół miał za sobą trudne doświadczenia lub towarzyszył mu brak pewności siebie. Razem stworzyli niezwykłą grupę przyjaciół i pokonali swoje demony.

Juniper nie łatwo było poradzić sobie z sytuacją. Rodzice zamknęli się w sobie, najlepsza przyjaciółka nie potrafiła z nią rozmawiać. Dziura po Camilli rosła i rosła. Ciągłe szepty, gapienie się, przerywanie zdania w połowie nie pomagały dziewczynie wrócić do normalnego życia. W końcu jednak znalazła własny sposób, zamiast zapomnieć, postanowiła pamiętać.   




Julie Israel stworzyła niesamowitą historię o stracie i przyjaźni. Doskonała narracja, lekki styl pisania sprawiają, że książkę czyta się niezwykle lekko, chociaż podejmuje trudne tematy. Wszystkie wątki subtelnie się splatają, tworząc jednolitą całość. Ponadto szczypta tajemnicy w postaci związku Camili z "TY" dodaje uroku i sprawia, że od książki nie można się oderwać. Nie spodziewałam się, że historia Juniper tak bardzo przypadnie mi do gustu! Mogę Wam ją polecić z całego serduszka. To książka przy której na pewno spędzicie miło czas! 


Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu:

13 komentarzy :

  1. Nie słyszałam jeszcze o tej książce, ale dzięki Twojej recenzji zapragnęłam przeczytać tę pozycję *.*
    Ponadto ma śliczną-jak dla mnie-okładkę :D
    W ogóle robisz przepiękne zdjęcia, uwielbiam twojego bloga! ^^
    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do mnie ♥
    https://emi-lovebooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Niekoniecznie pozycja dla mnie ale myśle ze spodoba sie mojej bliskiej przyjaciółce. Ona gustuje w tym gatunku. Świetna recenzja.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzisiaj się zabieram za tę książkę :D świetne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ehhh, teraz, chociaż powinnam czytać coś innego, mam ochotę sięgnąć po ten tytuł. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka o trudnych tematach napisana w lekki i przystępny sposób to coś, czemu ciężko się oprzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Skoro to niesamowita historia i ty polecasz, to zaufam ci i przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie miałam okazję ostatnio przeczytać tą książkę i również jestem bardzo pozytywnie zaskoczona! Dla mnie to jedna z lepszych młodzieżówek, jakie poznałam. Główna bohaterka, co zdarza się dosyć rzadko, wcale mnie nie irytowała, nie denerwowała i nie zachowywała się nieodpowiedzialnie. I to chyba głównie ze względu na nią miło wspominam lekturę :)

    Pozdrawiam
    Caroline Livre

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak bardzo chciałabym przeczytać tą książkę. Ale jeszcze nie wiem kiedy. Jak uda mi się gdzieś znaleźć za dobrą cenę to na pewno kupię.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :D
    https://okularnicaczyta.blogspot.com/2017/07/wywiad-z-zaczytanaana.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale narobiłaś mi ochoty! Na pewno będę wyglądać tej książki na promocjach :) pozdrawiam! http://ksiazkowa-przystan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam zamiar przeczytać tę książkę. Kto patrząc na tę okładkę dostrzegłby w środku taki smutek?

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne zdjęcia! Przez Twoją recenzję muszę przeczytać tę książkę :D
    Pozdrawiam i zapraszam do Siebie :)
    https://bookawayoflife16.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba się skuszę, żeby przeczytać :)
    Piękne zdjęcia! <3
    Pozdrawiam,
    zaczytanapielegniarka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem bardzo ciekawa tej książki! Z całą pewnością, gdy nadarzy się okazja to po nią sięgnę!

    Pozdrawiam cieplutko i ściskam :*
    M.
    martynapiorowieczne.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Zofia w Krainie Książek © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka