"Lirogon" C. Ahern

„Widzą się po raz pierwszy, dwoje całkiem obcych ludzi, którzy nie mogą oderwać od siebie wzroku. W tym momencie w jego życiu następuje rozłam: na czas, kim był, zanim ją spotkał, i na czas, kim był potem.”
Cecelia Ahern  

 
Wydawnictwo: Akurat
Autor: Cecelia Ahern
Oryginalny tytuł:
Polski tytuł: Lirogon

Długo zastanawiałam się jak zacząć recenzję. Opisem fabuły? Nie tym razem. Tak łatwo zdradzić zbyt wiele! Moją opinią? Przecież nie będziecie wiedzieć o czym piszę. Znaczeniem tytułu? Hmm... Lirogon to nie zwykle rzadki ptak, występujący głównie w Australii. Wyróżnia się niezwykłą zdolnością naśladowania innych dźwięków, nie tylko trelów, ale też piły mechanicznej, samochodów czy ujadania psa. Podczas godów męski osobnik wabi partnerkę swoim śpiewem. Trzeba mieć niezwykłe szczęście, aby spotkać lirogony w naturalnym środowisku. Nasza główna bohaterek jest jednym z nich.


Laura od dziesięciu lat mieszka w niewielkiej chatce. Żyje daleko od świata i ludzkich spojrzeń. Nikt nie wie o jej istnieniu, a ona sama nie łaknie ludzkiej uwagi. Chociaż stara się żyć w cieniu, nie jest kimś, kogo łatwo ominąć. Jej piękne blond włosy i głębokie, zielone oczy sprawiają, że łatwo się w niej zatracić. To jeszcze nie wszystko! Dziewczyna ma niezwykły talent. Potrafi naśladować dźwięki i głosy. Każdy wydany przez nią odgłos brzmi prawdziwie i wiąże się z emocjami, których akurat doświadcza. Pewnego dnia od lat skrywany sekret wychodzi na jaw, a Laura musi się zmierzyć z ludzką uwagą. Zachowuje dystans, ufa tylko jednemu człowiekowi, jednak powoli otwiera się na świat, który nigdy o niej nie słyszał. Jak Laura poradzi sobie z tak ogromnymi zmianami w życiu? Czy zrobi gdy stanie twarzą w twarz z błyskami fleszy? Czy przyciągnie partnera śpiewem, jak wspomniany Lirogon? Musicie sprawdzić sami!


Cecelia Ahern nie raz urzekła mnie swoją twórczością. "Love, Rosie", "Dziękuję za wspomnienia" to niezwykłe opowieści, które trafiły prosto w moje serce. Nie mogłam więc nie sięgnąć po "Lirogona". Książka przyciągnęła mnie cudowną okładką, ale też osobliwym opisem. Dziewczyna, która naśladuje dźwięki? Przyznajcie sami, brzmi to dość nietypowo. Nie wiedziałam czego się spodziewać, ale ufałam autorce, że mnie nie zawiedzie!

Autorka wykreowała postać Laury z dbałością o najdrobniejsze szczegóły. Dziewczyna jest prawdziwa we wszystkim, co robi. Żyje zgodnie z naturą, potrafi cieszyć się nią i dostrzegać piękno w drobnych rzeczach. Nie boi się świata jaki znamy, po prostu go nie potrzebuje. Nie zabiega o uwagę ludzi, trzyma sie tych, którym w pełni ufa. Zaufanie jest dla niej podstawą wszystkich relacji. Swoim talentem wyróżnia się pośród tłumu, jednak nie wstydzi się go, w pełni akceptuje siebie. Jest silna, odważna, potrafi sama o siebie zadbać. Nie przeszkadza jej samotność. Laura pod wieloma względami może być dla nas wzorem, dla mnie się nim stała.

Rzadko się zdarza, żeby bohaterzy mnie wkurzali. Bo należy do wyjątków! Od pierwszej strony miałam z nią problem. Brakuje jej empatii, współczucia, czasem taktu. Dąży do wyznaczonych celów za wszelką cenę, nawet jeżeli droga prowadzi po trupach. Nie starała się poznać Laury, a ją wykorzystać czego nie mogłam znieść. Bo zdecydowanie nie zasłużyła na moją sympatię, w porównaniu do pozostałych bohaterów.


Nie chce się rozwodzić zbyt długo nad treścią, żeby nie zdradzić jakiegoś istotnego elementu. "Lirogon" to naprawdę niezwykła powieść i chciałabym, abyście po tej recenzji poczuli głód czytelniczy. Laura nie jest jedyną zagadką tej historii, a tylko powodem długo skrywanych sekretów. Cecelia Ahern w przystępny sposób przestawiła więzi łączące człowieka i naturę, miłość i przyjaźń. Zwróciła uwagę na miejski zgiełk, pogoń za sławą, pieniędzmi i zderzyła je z naturalnością Laury. Ta książka trafiła prosto w moje serce i otworzyła oczy na otaczający mnie świat. Jestem pewna, że Was też do siebie przekona.

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu:



 

17 komentarzy :

  1. Lirogon to następna pozycja na mojej liście czytelniczej :D świetna recenzja!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam "PS. Kocham Cię" autorstwa Cecelii Ahern, dlatego planuję sięgnąć po inną jej książkę. Recenzją zachęciłaś mnie do "Lirogona".
    Pozdrawiam http://oksiazko.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam również "Dziękuję za wspomnienia", piękna historia 💞

      Usuń
  3. Może jakaś rozdawajka z tą książką, a może book tour?

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zdjęcia. Czytałam sporo różnych recenzji tej książki, raczej w najbliższym czasie po nią nie sięgnę. Bardzo ciekawa recenzja :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam Ahern!
    Oryginalna historia, mam nadzieję, że jak się uporam ze swoim stosem książek to sięgnę po nią :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękną oprawę zdjęciową zapewniłaś książce, jestem pod wrażeniem. :) Jestem gotowa, aby przeżyć przygodę czytelniczą z tą niezwykłą powieścią. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo miło mi to słyszeć 💞

      Usuń
  7. Cecelia Ahern <3
    Świetna recenzja i piękne zdjęcia!

    Pozdrawiam!
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja właśnie za tą autorką średnio przepadam :/ Ale może skuszę się na tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mimo tego, że od jakiegoś czasu sięgam po te słabsze powieści Ahern (przynajmniej w mojej ocenie), nadal ją uwielbiam. "Lirogon" nie wzbudził we mnie ogromnego entuzjazmu. Pierwsza część była dla nie koszmarna. Brnęłam przez nią blisko dwa tygodnie, aby kolejne partie przeczytać w zaledwie 2-3 dni. Nie jest to najlepsza powieść Autorki, rozczarowała mnie pod pewnymi względami, chociażby tworząc tak irytujące bohaterki jak Bo, ale nie mogę jej zaliczyć do grona słabych.

    OdpowiedzUsuń
  10. Tyle książek jest teraz do przeczytania. Naprawdę chciałabym je wszystkie. Zwłaszcza po tak ciekawej recenzji. Jestem pewna, że przeczytam.
    pozdrawiam, Zosiu!
    polecam-goodbook.blogspot.com (zapraszam na nową recenzję)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz słyszę o tej książce, ale muszę ją przeczytać - zapowiada się genialnie!
    Świetna recenzja - oryginalny początek to cudowny pomysł ;)
    Pozdrawiam,
    Posy

    OdpowiedzUsuń

Zofia w Krainie Książek © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka